WYDANIE 05 · LISTOPAD 2026

BEZ FILTRA

Milczenie nie jest opcją, gdy ludzie giną

Ed Sheeran przez wiele lat był jednym z najpopularniejszych artystów na świecie. Jedna decyzja sprawiła, że wiele osób straciło do niego szacunek. Gdy chodzi o ludzkie życie i cierpienie, próba zachowania neutralności jest niemożliwym wyzwaniem. Ten błąd popełnił właśnie Sheeran. Chciał być apolityczny, a stało się kompletnie odwrotnie.

Adrian Rybak

02.11.2026

Wydawałoby się, że Eda Sheerana nie da się nie lubić. Ewentualnie może być komuś obojętny. Przecież to zwykły, prosty chłopak z gitarą, który ładnie śpiewa ładne piosenki. To gwiazda o neutralnym wizerunku, której na zachowaniu tej neutralności bardzo zależy. Problem w tym, że są sytuacje, w której etyka nie pozwala na neutralność. Przykładem jest temat wojny w Strefie Gazy. Świat nadal nie rozumie obojętności Zachodu i niesprawiedliwości, jaka dotyka tamtejszą ludność. Palestyna stała się tematem bardzo polaryzującym. Widzieliśmy to już na przykładzie Eurowizji, która mierzy się z bojkotem, a teraz sprawa dotyka poszczególnych artystów.

Ed Sheeran jest w trasie koncertowej, w której gościem był popularny raper Macklemore. Jest to jeden z najbardziej otwarcie propalestyńskich osób w amerykańskim przemyśle muzycznym. Wykorzystał scenę Sheerana, aby apelować o wolną Palestynę. Konsekwencją tego było wyrzucenie z kolejnych koncertów. Powodem miał być właściciel stadionu, na którym miało odbyć się kolejne show. Mężczyzna ma żydowskie pochodzenie i utrzymuje bliskie relacje z Benjaminem Netanjahu. Nie chciał pozwolić, aby w jego obiekcie mówiono o ludobójstwie, jakie od dwóch lat obserwujemy na Bliskim Wschodzie. Nie jest nowością, że proizraelskie osoby chcą to przykryć. Zależy im, aby izraelska armia mogła niszczyć Gazę po cichu, nie na oczach świata. Nie bez powodu blokowany jest wstęp dla dziennikarzy. Tacy artyści jak Macklemore są im bardzo nie na rękę. Mają jednak taki problem, że środowisko artystyczne - na szczęście - nie chce już siedzieć cicho. Coraz więcej osób otwarcie mówi, że świat powinien stanąć w obronie Palestyny. Nie są to tylko niszowe postacie, ale też gwiazdy mainstreamu. Dua Lipa, Ariana Grande, Olivia Rodrigo, Billie Eilish czy Kehlani to tylko przykłady. Ed Sheeran nie chce należeć do grona gwiazd, które wykorzystują swoją sławę do walki z niesprawiedliwością.

W opublikowanym przez Eda Sheerana komunikacie czytamy:

"

Zawsze wykorzystywałem swoją platformę i muzykę, aby łączyć ludzi z różnych środowisk i kultur, i nigdy się to nie zmieni. Ci, którzy byli na jednym z moich koncertów, wiedzą, że chodzi w nich o jedność, radość, oderwanie się od rzeczywistości, miłość i stworzenie przestrzeni, w której każdy może czuć się mile widziany. Nie jestem współwinny. Mam własne poglądy na temat tego niszczycielskiego konfliktu. To, że decyduję się nie wypowiadać publicznie, nie oznacza, że nie mam zdania ani że mnie to nie obchodzi. (...) Przez ostatni tydzień próbowałem budować mosty i znaleźć rozwiązanie, ale niestety nie udało mi się tego osiągnąć. Wiem, kim jestem — zarówno jako człowiek, jak i artysta — a ci, którzy znają moje serce, znają również moje wartości.

— mówił ed SHEERAN.

Ed Sheeran na koncecie

FOT. A. Pérez Meca

Ed twierdzi, że jego koncerty są miejscem, gdzie ludzie mają się jednoczyć, a nie rozmawiać o polityce. Pytanie tylko, dlaczego w 2022 roku nie miał problemu wyciągać flagi Ukrainy, ale tak bardzo przeszkadza mu flaga Palestyny. Dlaczego jedna wojna nie jest ludzką klęską, a inna tylko tematem politycznym? Śmierci kilkudziesięciu tysięcy niewinnych osób oraz głodzenia tych, którzy nadal żyją, nie da się usprawiedliwić. Moralność podpowiada, że powinno się stanąć po stronie tego, kto umiera, a nie tego, kto zabija. I właśnie tutaj jest najważniejszy wątek całej tej sytuacji: jeśli w takim konflikcie jak ten jesteś neutralny, to tak naprawdę jesteś po tej złej stronie. Neutralność i milczenie jest cichym przyzwoleniem na dalsze czynienie zła. Jest też dawaniem do zrozumienia, że obie strony są tak samo dobre albo tak samo złe. Jeżeli nie jesteś w stanie publicznie powiedzieć “stop zabijaniu” i szukasz wymówek, to musisz liczyć się z tym, że świat będzie uważał cię za osobę stojącą po tej drugiej stronie. To właśnie spotkało Eda Sheerana i teraz płaci tego cenę.

REDAKCJA

Nad ESKA STORY
Pracowali:

Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Kamil Polewski, Karolina Piątkowska, Amadeusz Calik, Julita Buczek, Damian Bobrowski, Jakub Grzechowiak

ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl

© 2026 ESKA STORY

WYDANIE 05 · LISTOPAD 2026

BEZ FILTRA

Milczenie nie jest opcją, gdy ludzie giną

Ed Sheeran przez wiele lat był jednym z najpopularniejszych artystów na świecie. Jedna decyzja sprawiła, że wiele osób straciło do niego szacunek. Gdy chodzi o ludzkie życie i cierpienie, próba zachowania neutralności jest niemożliwym wyzwaniem. Ten błąd popełnił właśnie Sheeran. Chciał być apolityczny, a stało się kompletnie odwrotnie.

Adrian Rybak

02.11.2026

Wydawałoby się, że Eda Sheerana nie da się nie lubić. Ewentualnie może być komuś obojętny. Przecież to zwykły, prosty chłopak z gitarą, który ładnie śpiewa ładne piosenki. To gwiazda o neutralnym wizerunku, której na zachowaniu tej neutralności bardzo zależy. Problem w tym, że są sytuacje, w której etyka nie pozwala na neutralność. Przykładem jest temat wojny w Strefie Gazy. Świat nadal nie rozumie obojętności Zachodu i niesprawiedliwości, jaka dotyka tamtejszą ludność. Palestyna stała się tematem bardzo polaryzującym. Widzieliśmy to już na przykładzie Eurowizji, która mierzy się z bojkotem, a teraz sprawa dotyka poszczególnych artystów.

Ed Sheeran jest w trasie koncertowej, w której gościem był popularny raper Macklemore. Jest to jeden z najbardziej otwarcie propalestyńskich osób w amerykańskim przemyśle muzycznym. Wykorzystał scenę Sheerana, aby apelować o wolną Palestynę. Konsekwencją tego było wyrzucenie z kolejnych koncertów. Powodem miał być właściciel stadionu, na którym miało odbyć się kolejne show. Mężczyzna ma żydowskie pochodzenie i utrzymuje bliskie relacje z Benjaminem Netanjahu. Nie chciał pozwolić, aby w jego obiekcie mówiono o ludobójstwie, jakie od dwóch lat obserwujemy na Bliskim Wschodzie. Nie jest nowością, że proizraelskie osoby chcą to przykryć. Zależy im, aby izraelska armia mogła niszczyć Gazę po cichu, nie na oczach świata. Nie bez powodu blokowany jest wstęp dla dziennikarzy. Tacy artyści jak Macklemore są im bardzo nie na rękę. Mają jednak taki problem, że środowisko artystyczne - na szczęście - nie chce już siedzieć cicho. Coraz więcej osób otwarcie mówi, że świat powinien stanąć w obronie Palestyny. Nie są to tylko niszowe postacie, ale też gwiazdy mainstreamu. Dua Lipa, Ariana Grande, Olivia Rodrigo, Billie Eilish czy Kehlani to tylko przykłady. Ed Sheeran nie chce należeć do grona gwiazd, które wykorzystują swoją sławę do walki z niesprawiedliwością.

W opublikowanym przez Eda Sheerana komunikacie czytamy:

"

Zawsze wykorzystywałem swoją platformę i muzykę, aby łączyć ludzi z różnych środowisk i kultur, i nigdy się to nie zmieni. Ci, którzy byli na jednym z moich koncertów, wiedzą, że chodzi w nich o jedność, radość, oderwanie się od rzeczywistości, miłość i stworzenie przestrzeni, w której każdy może czuć się mile widziany. Nie jestem współwinny. Mam własne poglądy na temat tego niszczycielskiego konfliktu. To, że decyduję się nie wypowiadać publicznie, nie oznacza, że nie mam zdania ani że mnie to nie obchodzi. (...) Przez ostatni tydzień próbowałem budować mosty i znaleźć rozwiązanie, ale niestety nie udało mi się tego osiągnąć. Wiem, kim jestem — zarówno jako człowiek, jak i artysta — a ci, którzy znają moje serce, znają również moje wartości.

— mówił ed SHEERAN.

Ed Sheeran na koncecie

FOT. A. Pérez Meca

Ed twierdzi, że jego koncerty są miejscem, gdzie ludzie mają się jednoczyć, a nie rozmawiać o polityce. Pytanie tylko, dlaczego w 2022 roku nie miał problemu wyciągać flagi Ukrainy, ale tak bardzo przeszkadza mu flaga Palestyny. Dlaczego jedna wojna nie jest ludzką klęską, a inna tylko tematem politycznym? Śmierci kilkudziesięciu tysięcy niewinnych osób oraz głodzenia tych, którzy nadal żyją, nie da się usprawiedliwić. Moralność podpowiada, że powinno się stanąć po stronie tego, kto umiera, a nie tego, kto zabija. I właśnie tutaj jest najważniejszy wątek całej tej sytuacji: jeśli w takim konflikcie jak ten jesteś neutralny, to tak naprawdę jesteś po tej złej stronie. Neutralność i milczenie jest cichym przyzwoleniem na dalsze czynienie zła. Jest też dawaniem do zrozumienia, że obie strony są tak samo dobre albo tak samo złe. Jeżeli nie jesteś w stanie publicznie powiedzieć “stop zabijaniu” i szukasz wymówek, to musisz liczyć się z tym, że świat będzie uważał cię za osobę stojącą po tej drugiej stronie. To właśnie spotkało Eda Sheerana i teraz płaci tego cenę.

REDAKCJA

Nad ESKA STORY
Pracowali:

Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Kamil Polewski, Karolina Piątkowska, Amadeusz Calik, Julita Buczek, Damian Bobrowski, Jakub Grzechowiak

ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl

© 2026 ESKA STORY