Nowa płyta Margaret - "Tripolar"

MARGARET

Ciało. Głos. Umysł. Margaret prezentuje „TRIPOLAR”

GAJA HORNBY RECORDS · PREMIERA 06.11.2026 · POP · 15 UTWORÓW

Ciało, głos i umysł. Margaret oddaje w ręce fanów nowy, konceptualny album, zatytułowany „TRIPOLAR”. To najbardziej osobisty projekt w karierze i próba odpowiedzenia na pytanie – kim tak naprawdę jestem.

Maksymilian Kluziewicz

02.11.2026

"TRIPOLAR" nowy album MARGARET

Od chwili swojego debiutu Margaret regularnie eksperymentuje z brzmieniem, udowadniając, że nie boi się zmian. Artystka zaczynała od nagrywania światowo brzmiącego popu, by w 2019 roku, przy okazji wydania „Gaja Hornby”, skręcić w stronę alternatywy i znaleźć w niej coś dla siebie i o sobie. Refleksje 27-letniej wówczas Jamroży zamknięte w dziewięciu utworach zmieniły trajektorię i pokazały, że ma ona znacznie więcej do zaoferowania zarówno jako wokalistka, jak i tekściarka, niż mogło nam się wydawać. Kolejny projekt, „Maggie Vision”, zanurzony w kulturze rapowej, bez upiększania przedstawił realia branży muzycznej. Margaret wyrzuciła na nim z siebie gniew, frustrację i żal. „Siniaki i Cekiny” pokazały z kolei dwoistość jej natury. „Jestem laską, która płacze i tańczy” – powiedziała w rozmowie z Eską. Teraz przyszedł czas na „TRIPOLAR”.

Margaret, fotografia Ada Zielińska

FOT. ADA ZIELIŃSKA

Słuchając nowego albumu Margaret, można odnieść wrażenie, jakby wszystkie poprzednie wydawnictwa były tak naprawdę jego zapowiedzią, miały przygotować grunt pod to, co dopiero przed nami. Artystka postanowiła jeszcze dokładniej zajrzeć w głąb siebie, dzieląc ze słuchaczami przemyśleniami na temat cielesności, siły własnego głosu oraz wielowymiarowości umysłu, przedstawiając je w formie trzech EP-ek, składających się finalnie na jedno wydawnictwo.

Na „TRIPOLAR” Margaret buduje się od nowa, pokazując, że jako ludzie jesteśmy zlepkiem różnych emocji – od euforii, po złość czy smutek. To trochę jak z próbą odpowiedzenia na chyba najtrudniejsze pytanie o to, czy jesteśmy szczęśliwi. Na ogół bywamy, nie jest to przecież stały stan. Na tej zmienności, paradoksalnie będącej stałą ludzkiego życia, oparta jest właśnie tracklista „TRIPOLAR”. „Primabalerina” czy „List do starych”, dla mnie nieoficjalna kontynuacja „Mała ja”, spotykają się na jednym krążku z „let you talk about it”, odą wokalistki do własnego tyłka (tak!) czy agresywnym „plot twist”.

Muzycznie na „TRIPOLAR” dostajemy najlepszą możliwą kombinację – szczere, skłaniające do myślenia teksty, otulone instrumentalami z radiowym potencjałem. Gwiazda nowym projektem udowadnia, że można serwować jakościowy pop, który nie tylko wpada w ucho, ale uderza w najczulsze struny.

REDAKCJA

Nad ESKA STORY
Pracowali:

Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Kamil Polewski, Karolina Piątkowska, Amadeusz Calik, Julita Buczek, Damian Bobrowski, Jakub Grzechowiak

ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl

© 2026 ESKA STORY

WYDANIE 05 · LISTOPAD 2026

Nowa płyta Margaret - "Tripolar"

MARGARET

Ciało. Głos. Umysł. Margaret prezentuje „TRIPOLAR”

GAJA HORNBY RECORDS · PREMIERA 06.11.2026 · POP · 15 UTWORÓW

Ciało, głos i umysł. Margaret oddaje w ręce fanów nowy, konceptualny album, zatytułowany „TRIPOLAR”. To najbardziej osobisty projekt w karierze i próba odpowiedzenia na pytanie – kim tak naprawdę jestem.

Maksymilian Kluziewicz

02.11.2026

"TRIPOLAR" nowy album MARGARET

Od chwili swojego debiutu Margaret regularnie eksperymentuje z brzmieniem, udowadniając, że nie boi się zmian. Artystka zaczynała od nagrywania światowo brzmiącego popu, by w 2019 roku, przy okazji wydania „Gaja Hornby”, skręcić w stronę alternatywy i znaleźć w niej coś dla siebie i o sobie. Refleksje 27-letniej wówczas Jamroży zamknięte w dziewięciu utworach zmieniły trajektorię i pokazały, że ma ona znacznie więcej do zaoferowania zarówno jako wokalistka, jak i tekściarka, niż mogło nam się wydawać. Kolejny projekt, „Maggie Vision”, zanurzony w kulturze rapowej, bez upiększania przedstawił realia branży muzycznej. Margaret wyrzuciła na nim z siebie gniew, frustrację i żal. „Siniaki i Cekiny” pokazały z kolei dwoistość jej natury. „Jestem laską, która płacze i tańczy” – powiedziała w rozmowie z Eską. Teraz przyszedł czas na „TRIPOLAR”.

Margaret, fotografia Ada Zielińska

FOT. ADA ZIELIŃSKA

Słuchając nowego albumu Margaret, można odnieść wrażenie, jakby wszystkie poprzednie wydawnictwa były tak naprawdę jego zapowiedzią, miały przygotować grunt pod to, co dopiero przed nami. Artystka postanowiła jeszcze dokładniej zajrzeć w głąb siebie, dzieląc ze słuchaczami przemyśleniami na temat cielesności, siły własnego głosu oraz wielowymiarowości umysłu, przedstawiając je w formie trzech EP-ek, składających się finalnie na jedno wydawnictwo.

Na „TRIPOLAR” Margaret buduje się od nowa, pokazując, że jako ludzie jesteśmy zlepkiem różnych emocji – od euforii, po złość czy smutek. To trochę jak z próbą odpowiedzenia na chyba najtrudniejsze pytanie o to, czy jesteśmy szczęśliwi. Na ogół bywamy, nie jest to przecież stały stan. Na tej zmienności, paradoksalnie będącej stałą ludzkiego życia, oparta jest właśnie tracklista „TRIPOLAR”. „Primabalerina” czy „List do starych”, dla mnie nieoficjalna kontynuacja „Mała ja”, spotykają się na jednym krążku z „let you talk about it”, odą wokalistki do własnego tyłka (tak!) czy agresywnym „plot twist”.

Muzycznie na „TRIPOLAR” dostajemy najlepszą możliwą kombinację – szczere, skłaniające do myślenia teksty, otulone instrumentalami z radiowym potencjałem. Gwiazda nowym projektem udowadnia, że można serwować jakościowy pop, który nie tylko wpada w ucho, ale uderza w najczulsze struny.

REDAKCJA

Nad ESKA STORY
Pracowali:

Karol Gruszka, Karina Mozolewska, Piotr Dąbrowski, Paweł Wypych, Dominika Łapińska, Krzysztof Dąbrowski, Tomasz Pietrzyk, Mateusz Reska, Alicja Nochowicz, Maksymilian Kluziewicz, Adrian Rybak, Kamil Polewski, Karolina Piątkowska, Amadeusz Calik, Julita Buczek, Damian Bobrowski, Jakub Grzechowiak

ESKA STORY · CYFROWY MAGAZYN ESKA.pl

© 2026 ESKA STORY